Film z wesela – czy warto

odstep

Jeśli sięgnąć pamięcią – film był wręcz niezbędną pamiątką, która zajmowała zaszczytne miejsce na półce, a pary stawały w rankingach na najdłuższe nagranie. Ba wszyscy po prostu chcieli go mieć. Dzisiaj nie ma na nic reguły, bo pary często wybierają tylko zdjęcia zamiast filmu, albo film zamiast zdjęć. Dzisiaj wiele par staje przed tym wyborem z filmem czy bez. 

film-z-wesela-czy warto

 

Wasze pierwsze skojarzenie z filmem weselnym?

Stoły się uginają, a goście o mocno rumianych twarzach opowiadają historie w ramach wywiadów, a między tańczącymi gośćmi łokciem rozpycha się pan z kamerą. To była domena filmów ślubnych kiedyś. Za kamerą stał człowiek często przypadkowy. Wystarczy, że potrafił prosto trzymać kamerę i nadawał się z miejsca. Montaż tego dzieła również wiele do życzenia pozostawiał. O jakim montażu mówić jeśli mamy 11 godzin filmu.
Dziś film ślubny to coś zupełnie innego. Daleko mu do kiczu i kompromitujących scen. Jest romantycznie, zwariowanie. Film skupia się na Młodej Parze i pokazuje najważniejsze momenty w maksymalnie ciekawy sposób. Takie filmy są świetną pamiątką, ale nie należą do najtańszych.

 

Film z wesela czy warto inwestować

Jeśli lubicie wracać do wspomnień w formie filmowej na pewno warto rozważyć również film z wesela, ale rezygnacja z niego wcale nie oznacza, że będziecie mieli gorsze wspomnienia. Dobry film to inwestycja, na którą czasami brakuje budżetu. Nie idźcie nigdy na kompromis kosztem jakości. Wybór przeciętnej usługi filmowej skończy się Waszym niezadowoleniem – wydacie i tak nie małe pieniądze na coś co skończy na dnie szuflady. Będzie też druga strona tego medalu – praca słabej czy przeciętnej ekipy odbija się na jakości zdjęć. Tanio w tym wypadku znaczy źle. Najczęściej operator będzie trzymał się tak blisko Was, że nie uda nam się nie mieć go w kadrze, a nie chcemy używać zaklęć niedozwolonych.

 

NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ WYBIERAJĄC FILM NA WESELE?

Najważniejsze to jakość filmu. Obejrzyjcie kilka. Tak jak u nas oglądacie portfolio – zawsze oglądacie kilka różnych ślubów, żeby zorientować się czy to co widzicie odpowiada Wam stylem i estetyką. Czy widzicie siebie na tych zdjęciach. Da Wam to jakoś pogląd jakiego filmu możecie się spodziewać. Przed ostateczną decyzją koniecznie poznajcie kto stoi po drugiej stronie obiektywu. Jeśli człowieka da się lubić – macie jasność.

Pamiętajcie, że porównywanie ofert długością filmu, nie ma sensu tak samo jak porównywanie tylko ceny! Wyobraźcie sobie te 11 godzin filmu. Nawet 3 godziny. Ile realizacji z Hollywood jest takiej długości i są ciekawe. No właśnie. Czy nie lepiej mieć krótszy film ale ciekawszy. Lepsze jest to uczucie lekkiego niedosytu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *