Tropikalna sesja narzeczeńska w Palmiarni - Fotodziwaki.pl

Tropikalna sesja narzeczeńska w Palmiarni

Beznazwy-1

Jest takie miejsce, które idealnie nadaje się na sesję o każdej porze roku. Nie zawsze jest słonecznie, ale zawsze jest tam ciepło i zielono. Palmiarnia. Sesja plenerowa czy sesja narzeczeńska w palmiarni to doskonały pomysł kiedy uwielbiacie tropikalne klimaty a wakacyjny wyjazd chwilowo nie wchodzi w grę. Wiadomo, że podróży na Kanary czy do Maroka nie zastąpi w 100% takie miejsce jak palmiarnia ale jest na prawdę niezłym substytutem. Pamiętajcie, że sesja w palmiarni jest idealna dla ciepłolubnych bo na prawdę ciężko tam zmarznąć.

Aby sesja w tak popularnym miejscu zakończyła się sukcesem trzeba wybrać dobry moment. Dzień tygodnia i godzinę. Inaczej można się zdziwić ilu ludzi może pomieścić taka palmiarnia. Nie było co kombinować – po prostu zapytaliśmy u źródła. Przemiła pani w kasie powiedziała nam wszystko co chcieliśmy wiedzieć. Pozostało tylko wejść. 
Paulina i Mat przyjechali na miejsce z lekką tremą. Wiecie jak to jest. Pierwsza w życiu sesja, co my mamy robić, po co nam to było przecież nie wiemy jak się zachować, jesteśmy niefotogeniczni może jednak uciekniemy. Uwierzcie nam wszystkie pary mówią dokładnie to samo, a większość nawet nie widzi się z nami na sesji narzeczeńskiej żeby się z obiektywem oswoić. I po kilku minutach sesji wszystkie te obawy znikają. Bo wystarczy, że się lubicie a reszta wydarzy się sama.

Sesja narzeczeńska w palmiarni – tropikalna sesja

Paulina i Mat wymarzyli sobie sesję narzeczeńską w palmiarni. To miejsce bliskie ich sercom i tam też mają swoją historię zaręczyn. Nie spodziewali się jednak, że w ciepłym tropikalnym klimacie temperaturę podniosą jeszcze ich emocje. Zrobiło się na prawdę gorąco w tej miejskiej dżungli. Kaktusy, wielkie bananowce i cała masa innych monumentalnych roślin były obserwatorami naszego spaceru.

Sesja narzeczeńska w palmiarni – Paulina i Mat

Wielu mówi, że palmiarnia ta czy inna to oklepany temat i wieje nudą. A jak jest na prawdę zależy od nas fotografów i od par, które fotografujemy. Możemy stworzyć zdjęcia pełne czułości i gestów, które najwięcej znaczą właśnie dla naszych par. To będą fotografie, które przypominają im wspólnie spędzone lata. I tak właśnie powstała sesja Pauliny i Mateusza. Totalnie zielona i z pozytywną energią.

sesja narzeczenska w palmiarni sesja narzeczenska w palmiarni sesja narzeczenska w palmiarni sesja narzeczenska w palmiarni sesja narzeczenska w palmiarni sesja narzeczenska w palmiarni sesja narzeczenska w palmiarni sesja narzeczenska w palmiarni sesja narzeczenska w palmiarni sesja narzeczenska w palmiarni fotograf gliwice fotograf gliwice fotograf gliwice fotograf gliwice fotograf gliwice fotograf gliwice fotograf gliwice fotograf gliwice fotograf gliwice fotograf gliwice fotograf sesja gliwice fotograf sesja gliwice

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *