Na czym oszczędzać organizując wesele

Na czym oszczędzać organizując wesele

Wesele to duże przedsięwzięcie i też nie ma co ukrywać, że bywa dość kosztowne. Oszczędności szuka każdy, więc podpowiemy jak to zrobić mądrze. Najważniejsza będzie lista priorytetów. Dobrze jest określić z góry co jest absolutnym minimum z czego nie zrezygnujecie (oprócz drugiej połówki oczywiście). Są tematy, których przeskoczyć się nie da ale można je odpowiednio dopasować do Waszych potrzeb i możliwości. Na czym oszczędzać organizując wesele?

Jedzenie i napoje wszelakie

Bez szamy i popitki nie ma żadnej imprezy – tego nikt nie zakwestionuje. Babcie i mamy zaraz przybiegną ze słowami – dziecko na weselu nie może zabraknąć jedzenia. I oczywiście nikt nie chce żeby goście zamawiali pizzę z dowozem albo urywali się z imprezy na kebaba.
Ojciec jeden z drugim powie – jedzenie jedzeniem ale wódki braknąć nie może. No i trochę też ma rację, bo jak nie ma czego się napić to pozostaje poszukać co otwarte 24h – też słabo.

Na jedzeniu i piciu się nie oszczędza. I to dewiza każdej imprezy nawet domówki, więc czy jest sens na tym oszczędzać? Przypomnijcie sobie ile zostaje wszystkiego po większej imprezie. I przełóżcie to na wesele, to ile planujecie ciepłych posiłków. Nie przesadzajcie z weselnym menu i ilością dań, bo raz te siedem kolacji kosztuje a dwa wszystko co zostanie będzie karą na najbliższe tygodnie jak nie miesiące dla całej rodziny łącznie z Wami. A uwierzcie bywa tego naprawdę dużo. Chodzicie na imprezy to wiecie ile na nich jecie. Wasi goście nie mają 12 żołądków, nie dadzą rady zjeść pięciu kolacji.

Muzyka

Impreza bez muzyki… no chyba się nie zdarzyło. Dobry DJ, dobry zespół to skarb. Porywają ludzi do zabawy aż nikt nie chce z parkietu zejść. Dobrą muzykę goście zapamiętają tak samo jak monotonny repertuar i żenujące zabawy. Pamiętajcie żeby z muzykami rozmawiać szczerze o tym czego chcecie a czego nie chcecie.

Miejsce marzeń

Marzysz o industrialnych wnętrzach – nie wybieraj góralskiej karczmy, albo neutralnej białej sali. Wydasz fortunę na dekoracje. Próbując zasłonić niepasujące elementy wnętrza generujesz spore koszty. Jeśli wydaje ci się, że cena jest zbyt wysoka w porównaniu z innymi – sprawdź wszystkie elementy jakie się składają na końcową cenę i wszystkie dopłaty. Możesz się zaskoczyć.

Dekoracje

Usłyszysz, że goście nie zapamiętują miejsc i dodatków czy dekoracji. Ale jeśli wejdą do mało estetycznego wnętrza z plastikowymi kwiatami to uwierz – zapamiętają. Przede wszystkim wybierz dobrze salę – wtedy budżet na dekorację nie musi być tak wysoki jak na jedzenie. Ładnym miejscom nie potrzeba tak wiele.

Chcesz postawić na piękne kwiaty – zastanów się gdzie będzie stało jedzenie. Wydasz tysiące na florystę po to żeby u podnóża pięknych bukietów stały sałatki i tymbaliki?

Jeśli tniesz budżet na dekoracjach nie oczekuj efektów z internetowych realizacji – tam poszło więcej budżetu niż pincet. Lepiej żeby było estetycznie i minimalistycznie niż mieć misz-masz wszystkiego. Wybierz kwiaty sezonowe, postaw na dekorację głównego stołu, pozostałe skromniejsze. Rozłóżcie ten budżet mądrze. Można zrezygnować z dekoracji samochodu czy kościoła, wejścia na salę czy sufitu jeśli budżet pozwoli tylko na mniej niż skromne rozwiązania. Po trzy gałązki tu czy tam nie będą ani wyglądać ani Was cieszyć. Wykorzystajcie nie tylko kwiaty. Świece, świeże zioła, rośliny doniczkowe, żarówki, papierowe elementy. To wszystko pięknie uzupełnia kwiaty.

Dzień Ślubu jest nie do powtórzenia. Dobrze jest mieć przy sobie kogoś doświadczonego ale nie zmęczonego, kogoś ze świeżym spojrzeniem, ale kto widzi wartość w prostych zdjęciach z rodziną, kogoś przy kim dobrze się czujecie. Wiemy, że zderzenie się z ofertami po raz pierwszy bywa szokujące – tyle za jeden dzień – ale w dniu ślubu praca fotografa dopiero się zaczyna. A po ślubie właśnie do zdjęć wraca się najczęściej ( zwłaszcza jak skończycie z kotletami z zamrażarki ). Albumy oglądają przyjaciele, bliscy, potem dzieci… Czy to dalej tylko jeden dzień?

A co z filmem
Jeśli nie lubicie wracać do filmików z wakacji darujcie sobie. Do filmu z wesela też nie wrócicie. Jeśli lubicie tą formę wspomnień szukajcie takiego filmu jaki najchętniej oglądacie. Teledysk, krótki film, długa produkcja. To wszystko ma swoich zwolenników. Pamiętaj tylko, że cena nie będzie inna tylko dlatego, że forma będzie dłuższa lub krótsza. Montaż to tylko część pracy.

Wasz look

Każda panna młoda chce wyglądać szałowo a chłopaki chcą zadać szyku. Wymarzona suknia za dziesiątki tysięcy dolarów może znaleźć swoją odpowiedniczkę w innej kolekcji a garniak szyty na zamówienie może posłużyć na wiele lat. Suknia, garnitur, buty – to wszystko musi być wygodne, zgodne z Wami. Na pewno nie oszczędzaj na makijażu i fryzurze. Wiecie co się dzieje kiedy malujecie się i czeszecie same na imprezę. W dniu ślubu jesteś numerem jeden, wszystkie oczy zwrócone na ciebie, nie ma kompromisów!

Obrączki

Cena nie zawsze równa jest jakości – jak wszędzie. Szukajcie lokalnych jubilerów. Rozmawiajcie. Często w malutkich zakładach znajduje się prawdziwe perełki. My np oddaliśmy swoje złoto i dzięki temu obrączki kosztowały nas grosze.

Tort najlepiej taki nie za słodki...

Tort nie musi mieć 7 pięter żeby być godnym. Zamawiaj na tyle osób ile jest na imprezie i taki jak lubicie. Czasy cieżkich tortów z masą cukrową od których wykręca się twarz i zatykają żyły bezpowrotnie minęły.

Nie lubicie tortów – zamówcie makaroniki, pączki, tartaletki. A jak nie lubicie słodkości zamówcie pizzę.

goście

O ten aspekt zwykle rozbijają się całe koszty. Wesele to nie impreza, która się zwraca czy na siebie zarabia. Jeśli wydaje się Wam, że więcej osób to więcej w kopertach… zalecamy ostrożność. Zapraszajcie ludzi z którymi utrzymujecie relacje, którzy są dla Was ważni. Zapraszanie przez klucz bo wypada niczego Wam nie przyniesie poza nerwami.
Lista gości na 300 osób – zastanówcie się jak tu z każdym porozmawiać, kieliszek wypić, zatańczyć, wyściskać, a gdzie tam cena talerzyka. 2020 i kolejny rok udowodniły, że mniejsza impreza to nie gorsza impreza. Fotografowaliśmy już i takie kameralne na 15-20 osób i nie ustępowały tym naprawdę dużym na ponad 150 osób.

Atrakcje

Zakładamy, że znacie ludzi których zapraszacie i wiecie co będzie dla nich frajdą a co nudą. Jak planujecie ślub o 12 to atrakcje mogą się przydać zająć gościom czas. Ale przy ślubie o 15 dobrze się zastanówcie kiedy goście mają się nacieszyć sobą, Wami i pobawić kiedy ciągle coś się dzieje. Słodki stół, barman, lodowy van, fotobudka, lampiony, fajerwerki, warsztaty z wianków, magik i malowanie piaskiem to wszystko są super bajery ale każda z tych atrakcji pochłania jakąś część budżetu. Zastanówcie się ile z tego jest Wam potrzebne. Bo na pewno nie wszystko.

Na czym oszczędzać organizując wesele

Pamiętajcie, że w dniu ślubu przede wszystkim liczycie się Wy. Powtarzamy to do znudzenia. Nie ma znaczenia ile wydacie na poszczególne rzeczy. Macie się dobrze czuć. To Wy jesteście powodem dla którego wszyscy Wasi bliscy gormadzą się tego dnia wokół Was. Nikt nie przychodzi patrzeć na paragony i odkreślać punkty na liście: niezła kiecka, rosół niezły, pierwszy taniec całkiem spoko, tort tylko 2 piętra, brak fontanny czekoladowej. Czy wy tak chodzicie na wesela i imprezy?? Zdecydowanie NIE ! Wasi goście to spoko ludzie, oni też tak na to nie patrzą. Są z Wami bo chcą!

Jeśli właśnie szukasz fotografa napisz do nas!

2 odpowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KORZYSTAMY Z CIASTECZEK ABY ŚWIADCZYĆ USŁUGI NA NAJWYŻSZYM POZIOMIE. DALSZE KORZYSTANIE ZE STRONY OZNACZA, ŻE ZGADZASZ SIĘ NA ICH UŻYCIE. O POLITYCE PRYWATNOŚCI I CIASTECZKACH PRZECZYTASZ – TUTAJ