Mgły, a zwłaszcza te jesienne potrafią nieźle zamieszać. A na sesję Oli i Artura wymyśliliśmy sobie właśnie mgły. To nie pierwsza nasza sesja ślubna we
Kiedy w dniu ślubu zobaczyliśmy Dobrosię pomyśleliśmy a jakby tak zrobić sesję w szklarni. Po czym się okazało, że właśnie taka rustykalna sesja ślubna się
Jak górnicze klimaty i alternatywne wesele to oczywiście Bończyk. Czerwona cegła, pamiątki po górnikach łączą się tu z klasą i doskonałością. Team Szybu Bończyk zawsze
Plener ślubny w Tatrach o wschodzie słońca jest przedsięwzięciem, które wymaga nocnego spaceru szlakiem. Są miejsca gdzie można po kamieniach dotrzeć stosunkowo łatwo, a są
Jesienna sesja ślubna w Beskidach tak zdecydowaliśmy o plenerze ślubnym Justyny i Pawła. Choć początkowo nie nastawiali się na tą sesję ostatecznie zapadła decyzja –
W związkach tak już bywa, że połową odpowiedzialną za estetyczną stronę każdego przedsięwzięcia jest kobieta. W tym duecie oczywiście Martyna wzięła sprawy w swoje ręce
KORZYSTAMY Z CIASTECZEK ABY ŚWIADCZYĆ USŁUGI NA NAJWYŻSZYM POZIOMIE. DALSZE KORZYSTANIE ZE STRONY OZNACZA, ŻE ZGADZASZ SIĘ NA ICH UŻYCIE. O POLITYCE PRYWATNOŚCI I CIASTECZKACH PRZECZYTASZ – TUTAJ